Skarki
- W skargach tych wskazywani byli imiennie pracownicy sądu i prokuratury, którzy poprzez koneksje lub powiązania rodzinne mogli wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia spraw – kontynuuje swoją wersję wydarzeń Zofia W. – W moim mniemaniu nie można więc uznać za przypadek, że natychmiast po tym otrzymałam wezwanie do prokuratury, która postawiła mi zarzut o popełnienie przestępstwa dotyczącego złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych.
-Na postawione zarzuty Zofia W. złożyła zażalenie do prokuratury. Wskazała w nim wcześniejszy wyrok sądu, który ją uniewinniał w tej sprawie.
-- W odpowiedzi otrzymałam kolejne wezwanie i następny zarzut. Tym razem o wyrządzenie szkody PSS poprzez zawarcie umów dzierżaw z pracownikami spółdzielni.
|